SŁOWO KS. PROBOSZCZA DO PARAFIAN

Do naszych Kochanych Parafian!

Wielki Post – to bardzo ważny czas w życiu Kościoła – Wspólnoty, którą tworzą wszyscy co zostali ochrzczeni. Nasze głowy posypaliśmy popiołem, przypominając sobie, że z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.

Dwukrotnie odprawiliśmy Drogę Krzyżową, raz Gorzkie Żale – pięknie śpiewane z całym licznie zgromadzonym Kościołem. I w sobotę jak grom z nieba – informacja, że w świątyni może się zgromadzić na modlitwie tylko do 50 parafian. Tak polecił nasz ks. Arcybiskup. Niepokoiłem się – jak to, więcej nie może uczestniczyć we Mszy św. Nigdy tak nie było, nawet za komuny. Takie środki ostrożności podjęte przez nasz rząd podobno są konieczne, wiec się do nich jako obywatele stosujemy. Rano w niedzielę zastanawiałem się ilu nas przyjdzie na Mszę św. Było 48 w następnych 30, 25, 40, Uczestniczyło też kilkoro dzieci z rodzicami, paru ministrantów ale w sumie w naszym dużym kościele, w którym jest prawie 600 miejsc siedzących to pustki. Cieszy obecność na Mszy św. w zwykłe dni. Dziś rano było 29 osób po południu na 17:30 i 18:30 trochę mniej. Śpiewamy Suplikacje, modlimy się ,aby Bóg nam zabrał tego wirusa – podobno okropnego, który zakpił sobie z największych uczonych, kpi sobie z najnowocześniejszych laboratoriów. Bezradni są ateiści, lewacy i inni obrażający w ubiegłym roku Stwórcę Nieba i Ziemi, obrażający, profanujący świątynie w różnych miejscach świata. Bóg jest Ojcem, jest Miłością, dał człowiekowi rozum, wolna wolę ale i nieśmiertelną duszę, cierpienie jest częścią naszego losu po grzechu pierworodnym. Czy lęk, strach, banie się drugiego człowieka, zamykanie nas w klatkach – czasem większych i ładnie urządzonych jest właściwą postawą. Roztropność jest darem Ducha św. więc przestrzegamy poleceń. Jednak potrzeba nam więcej pokoju w sercach, w rodzinach.

W Wielkim Poście wspominamy wydarzenie z Góry Oliwnej- gdy przyszli aresztować Jezusa – to uczniowie, którzy przed chwilą mówili „pójdziemy za Tobą na śmierć” uciekli, Piotr się Go wyparł. Pod krzyżem były odważne kobiety i Jan. Reszta uczniów zawiodła w chwili próby. My możemy, powinniśmy pamiętać o codziennej modlitwie, jest możliwość codziennego uczestniczenia we Mszy św. słuchania Słowa Bożego.
To też czas rekolekcji. W naszej świątyni miały się odbywać po następnej niedzieli, jednaj zostały odwołane. Warto w domu przeżywać Drogę Krzyżową, śpiewać Gorzkie Żale. To też czas gdy możemy więcej czasu poświęcić na rozmowę z dziećmi ,z naszą młodzieżą, z naszymi najbliższymi. To też czas aby dzieci uczyły się skupienia, ciszy, refleksji. Doświadczenie bezsilności, a jednak nadzieja, wiara, słowa Chrystusa „Jestem z wami” pokazują kierunek naszego życia. Chrystus jest pokarmem na nasze życie, źródłem siły i mocy. Modlitwa jest oddechem wiary, jej brak prowadzi do wyjałowienia duchowego – nie lęk ale spokój, dobroć i życzliwość. Przed nami następna już 4 niedziela Wielkiego Postu – będzie mówiła o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia – Jezus jest tym, który uczy mnie kim jestem, po co żyję, dokąd zdążam. Pamiętam, że przed Bogiem mam tyle, ile dam innym. Chcemy więc pamiętać o starszych, osamotnionych, chorych, chcę pamiętać, że chcę być zbawionym, wtedy gdy mnie odwoła z tego świata, chcę być Boże z Tobą.

Pozdrawiam każdego z Was.

Niech Jezus Chrystus nam błogosławi.

Ks. Henryk

 

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami

 

Poznań, dnia 19 marca 2020 r.