SŁOWO KS. PROBOSZCZA NA NIEDZIELĘ 7.03.

III n.W.P.  Słowa Twe Panie dają życie wieczne. K-ł nasza Matka karmi nas i dziś słowem pochodzącym od samego Boga. Księga Wyjścia, która jak mówią uczeni, pochodząca od Mojżesza przypomina nam prawo Boże dane ludziom na górze Synaj, dane wszystkim ludziom. Dekalog, dziesięć przykazań Bożych. Ciekawe, że te przykazania Naród Wybrany otrzymuje, gdy wychodzi z niewoli i idzie do Ziemi Obiecanej, chce być wolnym i pragnie osiągnąć Ziemie obiecaną- miejsce, gdzie będą wolni, będą mogli tworzyć wspólnotę, bedą za siebie odpowiadali, będą sobą. Bóg jest ojcem, człowiek jest dzieckiem Bożym. Stąd Przykazania są wyrazem miłości- by człowiek wiedział; kim jest po co żyje i dokąd zdąża, by nie zatracił swojej godności człowieka.

Pamiętam wywiad tv jak jeden ze znaczących wówczas polityków, mówił że konstytucja jest ważniejsza od dekalogu. Ale nie stawia sie takich stwierdzeń. Przykazania Boże nie chcą być konstytucją, Przykazania Boże są żródłem, inspiracja dla konstytucji wielu narodów, zresztą ta, która obecnie obowiązuje jest 4 za mojego życia a dekalog jest ciągle taki sam, Prawo cywilne jest często zależne od ludzkich interpretacji, czasem wręcz ludzkich widzimisię a prawo Boże jest drogowskazem, żródłem życia duchowego, wg niego jest kształtowane ludzkie sumienie, wg dekalogu będę osadzony przez samego Boga. W wielu naszych rodzinach dzieci buntują się przeciw ojcu czy matce, czasem nawet o nich zapominają. Pamiętam rozmowę z ośmioklasistami, gdy jeden z chłopaków mówił, że Bogu nie wyszło 4 przykazanie- czcij ojca i matkę- był z nimi w konflikcie i wtedy szacunek do rodziców, słuchanie ich mu nie pasowało. Zresztą w niektórych naszych domach pojawiają się sytuacje, których rodzice nie rozumieją- rodzice b. kochają swoje dzieci, to jest pewnik ale czy dzieci kochają swoich rodziców- rodzice starają się zapewnić dzieciom jak najlepsze warunki do życia, jednak nie potrafią stworzyć wspólnoty, odpowiedzialności za dom w którym mieszkają, świadomości swej wielkiej wartości ale i potrzeby pokory. B. dużo pracują, by dzieci miały to co najlepsze- okazuje się w pewnym momencie, że dzieci wyrastają na egoistów, wszystko im sie należy- czyli dom nie wychowuje ale hoduje, nie pomagamy dzieciom pracować nad sobą, wymagać od siebie, wpierw dzieci dystansują sie od rodziców, potem odchodzą od Boga. Złodziej mówi że 7 jest złe, dziewczyna, która uciekła do chłopaka twierdzi że 6  nie jest dobre, bo może robić co chce. Ale to nie jest wymysł naszych czasów. W przeszłości też wielu odchodziło od Boga, wmawiając sobie że wtedy są wolni a przecież życie każdego z nas jest misją, zadaniem i w pewnym momencie się kończy czy chcę nie chcę

Wielu z nas w swoim pacierzu modli sie przypominając sobie 10 przykazań, pamiętam też 10 przykazań codziennie odmawialiśmy w codziennej modlitwie w moim rodzinnym domu.

Sw. Paweł mówi, że głosi JChr i to ukrzyżowanego- słyszeliśmy pokazuje krzyż i mówi- ten  Chrystus ukrzyżowany jest mądrością  człowieka. Jezus mówi, kto chce iść za mną, niech weżmie swój krzyż i mnie naśladuje. Rok minął jak rządy na świecie i w Polsce i w naszych rodzinach przejął cowid 19- dla człowieka myślącego – to otrzymaliśmy temat do przemyślenia; to temat choroby, cierpienia, sensu życia, hierarchii wartości. Każda choroba jest nie tylko wyzwaniem dla ciała ale wyzwanie dla duszy, jest zaproszeniem do głębszej wiary, nawrócenia, pokory. Ten św. czas W.Postu moze mi w tym pomóc – bo gorzkie żale, droga krzyżowa, rekolekcje- Jezus mówi zapraszam, zależy mi na tobie przyjdz